Mieliśmy z mężem trochę problemów z wykupieniem ubezpieczenia samochodu OC. Chcieliśmy bowiem, aby w ubezpieczeniu znajdowała się również pomoc drogowa. Trochę mąż się nachodził i napytał o taką możliwość. Jak już znalazł ubezpieczenie OC z pakietem pomoc drogowa, to okazywało się, że cena jest bardzo wysoka, a my jako młode małżeństwo nie mogliśmy sobie pozwolić na takie wydatki.
Mieliśmy z mężem trochę problemów z wykupieniem ubezpieczenia samochodu OC. Chcieliśmy bowiem, aby w ubezpieczeniu znajdowała się również pomoc drogowa. Trochę mąż się nachodził i napytał o taką możliwość. Jak już znalazł ubezpieczenie OC z pakietem pomoc drogowa, to okazywało się, że cena jest bardzo wysoka, a my jako młode małżeństwo nie mogliśmy sobie pozwolić na takie wydatki. Szukaliśmy dalej, aż w końcu udało nam się za połowę ceny kupić pakiet ubezpieczenie OC i pomoc drogowa. Jakie mieliśmy szczęście, że tak upieraliśmy się przy tej opcji, ponieważ w tym samym tygodniu udaliśmy się w naszą standardową trasę z Krakowa na Śląsk i po drodze niestety zepsuło nam się auto. Mąż mechanik bez narządzi i części zamiennych nie był w stanie nic zrobić, pozostało nam tylko zadzwonić po pomoc. Pomoc drogowa pojawiła się bardzo szybko, pan sprawnie zapakował auto na lawetę i pojechaliśmy do najbliższego warsztatu. Na miejscu mąż powiedział co się zepsuło i zabrali się do naprawiania. Pomoc drogowa tym czasie już odjechała. Pan w warsztacie policzył nas troszkę mniej, za to, że mąż sam zdiagnozował co się stało, oraz za to, że sam pomagał przy naprawie. Jak już auto było sprawne z ulga ruszyliśmy dalej.
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.